Pod koniec września rząd przyjął projekt ustawy, która ma zmienić od nowego roku zasady opodatkowania fundacji rodzinnych.
Aktualnie fundacje rodzinne cieszą się dużym powodzeniem także z uwagi na dosyć preferencyjne zasady opodatkowania – które opisałem już kiedyś w dwóch wpisach poświęconych tematyce opodatkowania fundacji rodzinnych i możliwości wykorzystania tych podmiotów do optymalizacji podatkowej.
Pokrótce jedynie, celem przypomnienia, aktualnie dochody uzyskiwane przez fundację rodzinną z tych powyższych obszarów działalności nie podlegają opodatkowaniu podatkiem CiT w momencie ich uzyskania. Dopiero gdy fundacja zdecyduje się wypłacić zyski swoim beneficjentom to zapłaci 15% podatek CiT z tych dochodów.
Rząd jednak chce to zmienić.
Projektowany zmiany maja dotyczyć:
- podwyższenia podatku CiT fundacji rodzinnych z aktualnych 15% do 19%;
- wprowadzenie dwuletniego okresu karencji na sprzedaż aktywów. Jeżeli fundacja rodzinna sprzeda składnik majątku przed upływem 2 lat od końca roku, w którym został on do niej wniesiony, dochód z takiej sprzedaży będzie podlegał opodatkowaniu od razu, a nie dopiero wtedy gdy fundacja rodzinna wypłaci świadczenia swoim beneficjentom;
- Preferencje podatkowe fundacji rodzinnej nie będą obejmowały przychodów z krótkoterminowego najmu nieruchomości.
Najbardziej bolesna jest pierwsza zmiana, bowiem ma działać wstecz.
Podatek od wypłat wzrośnie z 15 do 19 proc. także dla fundacji już istniejących, i od wszystkich wypłat po 1 stycznia 2027 r., niezależnie od tego, kiedy zysk powstał. A więc nawet zyski zarobione pod rządami stawki 15 proc. nie dostaną żadnej ochrony.
Oczywiście zobaczymy czy ustawa wejdzie ostatecznie w życie.

