Tarcza antykryzysowa 2.0. została w piątek podpisana przez Prezydenta i, jak to bywa z tymi ustawami, od razu zaczęła obowiązywać. Wprowadziła trochę nowych, nazwijmy to, programów pomocowych dla przedsiębiorców oraz zmieniła lub poszerzyła zakres tych już obowiązujących.
Dzisiaj krótki wpis, ostatni już dotyczący tematyki pożyczek udzielanych z Funduszu Pracy mikroprzedsiębiorcom. Tarcza 2.0. potwierdziła to, o czym pisałem w pierwszym tekście dot. tych pożyczek. Aktualnie, z pożyczki do 5.000,00 złotych mogą skorzystać także przedsiębiorcy, którzy nie zatrudniają nikogo. Warunkiem umorzenia pożyczki nie jest już utrzymanie zatrudnienia, ale samo prowadzenie działalności gospodarczej przez kolejne 3 miesiące.
Wniosek o otrzymanie pożyczki można złożyć albo tradycyjnie (wysłać pocztą) albo elektronicznie, podpisując profilem zaufanym ePUAP. Ta druga opcja z pewnością będzie szybsza (poczta działa wolnej niż zwykle, czemu zresztą trudno się dziwić). Wniosek składa się do właściwego ze względu na siedzibę naszego przedsiębiorstwa Urzędu Pracy.
O ile sam wniosek jest raczej dosyć prosty i jego wypełnienie nie powinno nikomu sprawić problemu, to wątpliwości pojawiają się przy wypełnianiu załączników.
Wraz z wnioskiem wysyłamy bowiem do UP umowę pożyczki oraz formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc rekompensującą negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu COVID-19.
Pierwsza wątpliwość może wydawać się pozbawiona sensu, ale w kontaktach z urzędami nauczyłem się, że wszystko, nawet rzeczy które są oczywiste, mogą stać się problemem. Mianowicie – czy umowę pożyczki musimy wpierw podpisać i podpisaną wysłać do UP czy też nie?
Mówiłem że bez sensu? W końcu skoro pożyczka jest udzielana na mocy umowy, to chyba oczywiste, że i my i UP musimy ją podpisać, więc szybciej i prościej jest dostarczyć ją do UP już podpisaną. Ale niektóre UP informują, że umowę pożyczki mamy dostarczyć bez podpisu… Jaki jest tego cel? Nie mam pojęcia, ale dla bezpieczeństwa sugeruję wpierw sprawdzić na stronie naszego UP czy nie ma tam takiej informacji. Ja osobiście wysłałem podpisaną i zobaczymy co będzie.
Natomiast kolejna wątpliwość dotyczy drugiego z załączników, czyli formularza, w którym określamy czy skorzystaliśmy już z jakieś innej formy pomocy publicznej. I tutaj moja największa wątpliwość – co bowiem w przypadku, w którym złożyliśmy już do ZUS wniosek o zwolnienie ze składek na 3 miesiące? To zwolnienie stanowi w końcu pomoc publiczną (art. 31zo i 15zzzi tarczy), ale w zasadzie ciężko mówić o jej przyznaniu.
Przypominając – zwolnienie to dot. składek za miesiące marzec, kwiecień i maj, a procedura wygląda w ten sposób, że składa się wniosek i po prostu nie płaci składek przez ten okres. ZUS nie doręcza nam decyzji pozytywnej (a tylko odmowną), a zresztą i na to ma czas do lipca.
Tak więc mamy taki dziwny stan, w którym złożyliśmy wniosek do ZUS o zwolnienie ze składek, nie płacimy ich (termin do składek za marzec już minął), a jednocześnie nie mamy pewności czy na pewno to zwolnienie dostaniemy, bo w końcu możemy dostać w lipcu odmowę i wtedy trzeba będzie je zapłacić wstecz.
Tak więc czy możemy mówić, że skorzystaliśmy z tej pomocy publicznej jaką jest zwolnienie ze składek ZUS? Szczerze? Nie wiem. Osobiście uważam, że nie (zwłaszcza, że formularz każe nam wpisać datę uzyskania tej pomocy, co jest niemożliwe do ustalenia przy zwolnieniu z ZUSu) i sam tak też zrobiłem. Natomiast czy jest to dobre podejście – o tym dopiero się przekonamy za jakiś czas.
Niestety wyraźnie widać, że przepisy znowu są niedopracowane. Trochę łudziłem się, że będzie inaczej, ale najwyraźniej nie może być za prosto…


Czy spółki zoo też mogą ubiegać się o pożyczkę?
Tak, każdy przedsiębiorca może (a spółka z o.o. jest przedsiębiorcaąw rozumieniu ustawy Prawo przedsiębiorców) pod warunkiem, że spełnia wymogi bycia mikroprzedsiębiorcą.
Mam nietypowy problem. Wystąpiłem o dofinansowanie na usługi szkoleniowe (Mbon) jest to traktowane jako pomoc de minimis. Czekam na decyzję. Jeżeli w międzyczasie wystąpię o mikropozyczke to mam wpisywac że pomoc de minimis otrzymałem, czy nie? Jeżeli decyzja z mbon będzie przed rozpatrzeniem decyzji o pożyczce ale po złożeniu wniosków to co wtedy?
Witam,
formularz dot. pomocy publicznej, który wypełniamy i załączamy do wniosku o udzielenie pożyczki wymaga określenia tylko czy dany przedsiębiorca uzyskał już inną pomoc publiczną rekompensującą negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu COVID-19. Mbon raczej nie stanowi pomocy publicznej rekompensującej negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu koronawirusa, więc nie musimy tego wskazywać.
Panie Mecenasie, czy spółka partnerska (założona przez dwóch wspólników) naprawdę może ubiegać się o tę „bezzwrotną” pożyczkę? Spółka spełnia w teorii wymogi wskazane dla mikroprzedsiębiorców (nie zatrudnia nikogo, obrót ma poniżej 2mln rocznie) a nie jest przecież formalnie żadnym mikroprzedsiębiorcą.
Problem polega na tym, że niezależnie od intencji poszerzenia tej pomocy przez Tarczę 2.0 w tym konkretnym niefortunnie chyba zredagowanym wniosku online wspólnik występujący w imieniu takiej spółki partnerskiej składa formalnie oświadczenie (pod rygorem postępowania karnego za poświadczenie nieprawdy ,co dla np. adwokata działającego w jej ramach jest strzałem w kolano) że jest mikroprzedsiębiorcą w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 1 p. przedsiębiorstw.
Pracownik PUP podobnie jak infolinia z Tarczy z Ministerstwa nie są w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi i są raczej „na nie”.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
Michał
Dlaczego spółka partnerska nie jest mikroprzedsiębiorcą? Mikroprzedsiębiorcą jest każdy przedsiębiorca, który nie zatrudnia więcej niż 10 pracowników i ma obroty poniżej 2mln euro. Przedsiębiorcą jest z kolei osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą.
W tarczyantykryzysowej nie ma wyłączenia możliwości uzyskania pożyczki przez spółki.
Czy spółka z o.o. niezatrudniająca pracowników może obiegać się o pożyczkę 5 tys?
Jeżeli spółka z o.o. spełnia wymogi bycia mikroprzedsiębiorcą, to tak.