Planowanych niekorzystnych dla podatników zmian ciąg dalszy.
Dopiero co opisywałem plany znacznego podwyższenia stawek ryczałtu, które mogą spowodować masowy odwrót od tej formy opodatkowania, a już rząd planuje kolejne – tym razem na gruncie podatku VAT – które mają wejść w życie 1 października 2026r.
Najważniejsze zmiany tej planowanej nowelizacji dotyczyć mają nowych zasad solidarnej odpowiedzialności z tytułu podatku VAT.
Solidarna odpowiedzialność polega na tym, że urząd skarbowy może zażądać zapłaty podatku od nabywcy, jeśli sprzedawca nie wywiąże się ze swojego obowiązku i nie wpłaci podatku.
Obecnie solidarna odpowiedzialność jest wyłączona w przypadku gdy nabywca usługi lub towaru zapłaci za towar w ramach mechanizmu podzielonej płatności (split payment), a więc w którym płatność jest rozdzielana i trafia na dwa konta: kwota VAT trafia na rachunek VAT, a pozostała część na zwykłe konto przedsiębiorcy. Co więcej, obowiązek stosowania split paymentu dotyczy tzw. towarów wrażliwych, wymienionych w załączniku nr 15 do ustawy o VAT oraz gdy kwota należności ogółem przekracza 15 000 zł.
Zgodnie z projektem nowelizacji, w niektórych sytuacjach nabywca będzie objęty odpowiedzialnością solidarną za zaległości podatkowe sprzedawcy nawet pomimo zapłaty z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności, a to oznacza, że split payment nie uchroni przed odpowiedzialnością za VAT sprzedawcy.
Tak ma być w trzech przypadkach:
- gdy nabywca wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać, że sprzedawca nie wpłaci całego VAT lub części podatku,
- gdy faktura stwierdza czynności, które nie zostały dokonane albo podaje kwoty niezgodne z rzeczywistością,
- gdy faktura potwierdza czynności dokonane w warunkach nadużycia prawa.
A więc w sytuacjach opisanych tak ogólnikowo, że praktycznie niemożliwością będzie się przed tym wybronić. Jak niby przedsiębiorca miałby się bronić brakiem wiedzy, że sprzedawca nie wpłaci podatku VAT?
Absurd totalny.
Ponadto projekt ma rozszerzać solidarną odpowiedzialność nabywcy w następujących przypadkach:
- na usługi niematerialne wskazane w nowym załączniku nr 16 do ustawy o VAT (m.in. usługi doradcze, zarządcze, rachunkowo-księgowe, reklamowe czy badawcze), jeżeli należność ogółem wynikająca z faktury VAT będzie przekraczała 15 tys. zł lub jej równowartość wyrażoną w walucie obcej,
- gdy wartość usług niematerialnych, nabywanych od jednego podmiotu świadczącego te usługi, bez kwoty podatku w danym miesiącu będzie wyższa niż 50 tys. zł.
Jakie ma być uzasadnienie takich zmian? Tego też nikt nie umie racjonalnie uzasadnić.

