POLSKI ŁAD A SPOSOBY OPTYMALIZACJI PODWÓJNEGO OPODATKOWANIA W SPÓŁKACH Z O.O.

Projekt ustawy podatkowej w ramach Polskiego Ładu, po ekspresowych (jak na rzekomo rewolucyjną zmianę w systemie podatkowym) konsultacjach trafił do Sejmu. Proponowanych zmian podatkowych jest bardzo dużo (projekt ustawy wraz z uzasadnieniem liczy ponad 600 stron). Dzisiaj chciałbym jednak się skupić na zmianach, które mogą doprowadzić do praktycznego uniemożliwienia optymalizacji podatkowej spółek kapitałowych – a więc przede wszystkim spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, jako najbardziej rozpowszechnionych.

Jak Państwo pewnie pamiętają opublikowałem do tej pory na blogu całkiem sporo tekstów opisujących jak niwelować podwójne opodatkowanie spółek z o.o. Najczęściej dokonywane jest to poprzez powiązanie spółki różnymi transakcjami z podmiotami powiązanymi – wypłata członkom zarządu wynagrodzeń, fakturowanie spółki przez wspólników czy członków zarządu bądź zawieranie różnego rodzaju umów, w tym umów najmu.

Tego typu działania (pod warunkiem, że spełniały wymogi formalne i warunki ceny rynkowej) były w pełni legalne, a tak wypłacane przez spółkę środki stanowiły jej koszt, który obniżał przychód, dochód i – w efekcie – podatek dochodowy CiT.

Ale rządzącym takie działania bardzo przeszkadzają. Wszak dzięki temu spółka nie wypłaca swoim wspólnikom dywidendy (albo wypłaca znacznie mniejszą), a przez to wspólnicy nie płacą 19% podatku dochodowego od dywidendy. Projekt ustawy wprost takie działania nazywa „ukrytą dywidendą” i wprowadza szereg przepisów, które mają skutecznie ukrócić takie czynności.

W jaki sposób? Ano w najprostszy. Projekt ustawy stanowi, że spółka będzie mogła dalej środki w ten sposób wypłacać. Ale nie będą one stanowiły kosztów spółki – a co za tym idzie nie będą obniżały podatku dochodowego.

Wg projektu ustawy ukryta dywidenda może przybierać różne formy, takie jak:

    • transakcje o nierynkowym charakterze;
    • nadmierne zadłużenie podatnika z różnych tytułów względem podmiotów powiązanych z grupy kapitałowej;
    • uzależnianie wysokości wynagrodzenia wypłacanego za różnorakie świadczenia uzyskiwane przez podatnika od podmiotów powiązanych od wysokości zysków osiąganych w tym samym okresie przez takiego podatnika;
    • użytkowanie przez podatnika składników majątku należących do wspólnika, które posiadane były przez takiego wspólnika jeszcze przed utworzeniem podatnika podatnika.

Jak to zwykle w ostatnich latach bywa także te zapisy są dosyć nieostre i mało precyzyjne. Dzięki temu urzędu skarbowe będą miały szerokie pole do interpretacji czy dana transakcja jest rynkowa bądź czy nadmiernie zadłuża spółkę.Co oznacza, że w razie wydania decyzji CiT trzeba będzie zapłacić, a potem najwyżej spędzać lata prowadząc postępowania podatkowe i przed sądami administracyjnymi.

Szczególnie istotny jest ostatni z wyżej wymienionych punktów. Nader często bowiem zdarza się, że wspólnicy/członkowie zarządu wynajmują spółce pod siedzibę własną nieruchomość. Taki najem po stronie wspólników jest opodatkowany ryczałtem, a po stronie spółki stanowi pełny koszt. Był to bardzo dobry i skuteczny sposób optymalizacji podatkowej (oczywiście pod warunkiem rynkowości cen najmu). A teraz, w razie wejścia w życie ustawy, najem nie będzie mógł stanowić kosztów spółki.

Oczywiście zmiany te nie uniemożliwią całkowicie optymalizacji podatkowej. Wszak prawo nigdy nie nadąży za inwencją w zakresie optymalizacji podatkowej (oczywiście legalnej). Ale nie da się ukryć, że nowe regulacje znacząco utrudnią działania.

Będziemy śledzić proces legislacyjny – jeżeli ustawa zostanie uchwalona w takim zakresie, w mają Państwo spółki z o.o. z transakcjami, które przestaną stanowić koszty uzyskania przychodu – zapraszam do kontaktu, na pewno pomożemy jak na nowo „poukładać” spółkę i jej transakcje z podmiotami powiązanymi.