PRZEKSZTAŁCENIE A UMOWY O PRACĘ

W ostatnich wpisach omawiałem nowy podmiot, jaki będzie wprowadzony do polskiego prawa, a mianowicie fundację rodzinną. Ten temat na razie zawieszam – fundacja rodzinna została omówiona dosyć gruntownie, z tymi wpisami mogą się Państwo zapoznać tutaj. A tymczasem wracamy do sedna bloga – czyli tematów związanych ze spółkami.

Dzisiaj chciałbym omówić jaki wpływ ma przekształcenie (spółki prawa handlowego w inną spółkę, spółki cywilnej w spółkę prawa handlowego czy jednoosobowego przedsiębiorcy w spółkę kapitałową) na istniejące stosunki pracy.

O tym na czym polega sam proces przekształcenia i jak on wygląda w odniesieniu do poszczególnych spółek i innych form prowadzenia działalności wielokrotnie już na blogu opisywałem. W szczególności w tym zakresie polecam Państwa lekturze ten wpis, który opisuje zagadnienia wstępne w zakresie przekształcenia. 

Dla celów dzisiejszego tekstu najbardziej istotną informacją dot. procesu przekształcenia jest to, że że spółce przekształconej (a więc powstałej w wyniku przekształcenia) przysługują wszystkie prawa i obowiązki pierwotnego podmiotu. Mamy więc tutaj do czynienia z pełną zasadą kontynuacji.

Przekształcenie polega bowiem po prostu na zmianie formy organizacyjnej, w której prowadzimy działalność gospodarczą. Spółka przekształcona nie wstępuje w jakiekolwiek prawa i obowiązki spółki przekształcanej jako nowy podmiot, lecz są to jej własne prawa i obowiązki które przysługują jej w całości i bez jakichkolwiek zmian.

Ta zasada ma więc również bardzo istotny wpływ na stosunki pracy.

Skoro bowiem powstała w wyniku procesu przekształcenia nowa spółka nie jest tak naprawdę całkowicie nowym podmiotem, a w istocie jest tym samym podmiotem, który działał wcześniej, tylko w nowej formie organizacyjnej, to jest również tym samym pracodawcą. I tym samym zakładem pracy.

Oznacza to, że wszystkie umowy o pracę (podobnie zresztą jak i inne umowy) są automatycznie „przejmowane” przez powstałą w wyniku przekształcenia spółkę bez konieczności dokonywania jakichkolwiek aneksów do umów o pracę. Przekształcenie wymaga tylko zgłoszenia do ZUSu nowych danych pracodawcy (bo zmieniła się firma pracodawcy). Ale zmiana ta również stanowi tylko aktualizację danych pracodawcy – a nie zmiany pracodawcy, bo ten nadal jest ten sam.

I jeszcze jedno. Przekształcenie nie stanowi przejścia zakładu pracy w rozumieniu art. 23(1) kodeksu pracy. Nie ma więc obowiązku dawać pracownikom do podpisu oświadczeń przez ten przepis wymaganych ani nawet informować ich o przekształceniu. W wyniku przekształcenia nie dochodzi bowiem do zmiany zakładu pracy – to nadal jest ten sam zakład pracy i ten sam pracodawca tylko działający w innej formie organizacyjnej.

PRZEKSZTAŁCENIE SPÓŁKI CYWILNEJ W SPÓŁKĘ KOMANDYTOWO-AKCYJNĄ

Idąc za ciosem i tematyką opisaną w poprzednich dwóch wpisach traktujących o procedurze przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytową oraz procedurze przekształcenia spółki jawnej w spółkę-komandytowo-akcyjną chciałbym dzisiaj opisać procedurę przekształcenia spółki cywilnej w spółkę komandytowo-akcyjną (S.K.A.).

Jedynie przypominając – do tej pory na blogu opisałem już reguły opodatkowania wspólników tych spółek, wskazałem czy wspólnicy tych spółek podlegają obowiązkom płacenia składek na ZUS i składkę zdrowotną, omówiłem dlaczego spółki te mają szansę stać się popularnymi po wejściu w życie tzw. Polskiego Ładu, czy można założyć jednoosobową S.K.A. jak założyć S.K.A., zasady osobistej odpowiedzialności wspólników S.K.A. oraz czy można dokonać przekształcenia jednoosobowego przedsiębiorcy w S.K.A.

Dlaczego dalej kontynuuję tematykę związaną ze spółkami komandytowo-akcyjnymi? Otóż mogą one (przynajmniej na ten moment) okazać się korzystne pod kątem Polskiego Ładu i wprowadzonych w nim negatywnych rozwiązań podatkowych.

Od 1 stycznia 2022r., wraz z wejściem w życie prawie 5% składki zdrowotnej obliczanej od dochodu dla osób rozliczających się podatkiem liniowym (a więc m.in. właśnie dla wspólników spółek cywilnych), dalsze prowadzenie działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej nie jest zbyt korzystne podatkowo. 19% podatku dochodowego, 4,9% składki i zdrowotnej i – dla niektórych – jeszcze danina solidarnościowa.

Jednym z rozwiązań pozwalającym uniknięciu podwyżek podatków jest właśnie przekształcenie w S.K.A. Jeżeli w spółce komandytowo-akcyjnej to komplementariusz będzie mieć 99% udziału w zyskach, to jego realne opodatkowanie wynosić będzie 19% (zysk wypłacany komplementariuszowi nie podlega podwójnemu opodatkowaniu). Brak daniny solidarnościowej i – co szczególnie ważne – wspólnicy S.K.A. nie płacą ani ZUSu ani składki zdrowotnej. 

Oczywiście jednak S.K.A. ma też wady. Jest to struktura dosyć sformalizowana, będąca swoistą hybrydą spółki komandytowej i akcyjnej. Mamy więc notarialnie protokołowane zgromadzenia akcjonariuszy czy konieczność płacenia instytucji finansowej za prowadzenie rejestru akcjonariuszy.

Wszystko więc trzeba przeliczyć.

Ale wracając do samego przekształcenia.

Zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych spółka cywilna może zostać przekształcona w dowolną spółkę prawa handlowego. A więc także w spółkę komandytowo-akcyjną. Procedura takiego przekształcenia jest identyczna jak w przypadku przekształcenia spółki jawnej (którą opisałem tutaj). A co za tym idzie można tego dokonać w sposób całkowicie uproszczony.

W przypadku bowiem przekształcenia spółki cywilnej w spółkę komandytowo-akcyjną nie ma w ogóle potrzeby przygotowywania planu przekształcenia – jedynym potrzebnym tutaj dokumentem jest projekt uchwały o przekształceniu. Często przygotowuje się też sprawozdanie finansowe spółki cywilnej, które pomaga dokonać wyceny przedsiębiorstwa.

Następnie wspólnicy s.c. muszą udać się do notariusza aby w formie aktu notarialnego podjąć uchwałę o przekształceniu i przygotować dodatkowe dokumenty potrzebne do KRSu. A następnie można zgłosić powstałą w wyniku przekształcenia spółkę komandytowo-akcyjną do rejestru przedsiębiorców KRS.

Przekształcenie jest skuteczne z chwilą wpisu spółki komandytowo-akcyjnej przez sąd do rejestru. W przeciwieństwie jednak do przekształcenia spółki jawnej – przekształcenie s.c. nie powoduje automatycznego wykreślenia spółki cywilnej z CEIDG. W tym zakresie wspólnicy muszą sami dokonać wykreślenia swoich działalności i spółki cywilnej z rejestru.

Natomiast również w przypadku takiego przekształcenia zachowany zostaje także dotychczasowy nr NIP i REGON spółki cywilnej i – oczywiście – spółka komandytowo-akcyjna automatycznie przejmuje cały majątek i zobowiązania spółki cywilnej (bo przekształcenie polega tylko na zmianie formy organizacyjnej, nadal jest to tak naprawdę ten sam podmiot).

Potem pozostaje jeszcze tylko dokonać ogłoszenia o przekształceniu w MSiG i dokonać zmiany danych do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych. I poinformować kontrahentów o nowej formie działalności.

Podobnie jak w przypadku przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytową oraz spółki jawnej w spółkę komandytowo-akcyjną minusem takiego przekształcenia jest to, że powstała w wyniku przekształcenia spółka komandytowo-akcyjna nie może korzystać z niskiego, 9% CiT (co opisałem tutaj). Ale z drugiej strony w przypadku S.K.A. (tak samo zresztą jak i w przypadku spółki komandytowej) nie ma to specjalnie znaczenia, bo i tak – jeżeli komplementariusz ma większość udziału w zysku – wypłacane mu zyski nie podlegają podwójnemu opodatkowaniu.

Jeżeli prowadzą Państwo spółkę cywilną i zastanawiają się Państwo nad zmianą formy, to zapraszam do kontaktu – chętnie pomożemy.

PRZEKSZTAŁCENIE SPÓŁKI JAWNEJ W SPÓŁKĘ KOMANDYTOWO-AKCYJNĄ

Po chwilowej zmianie tematu (polecam lekturze mój wpis poświęcony procedurze przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytową) wracam do tematyki związanej ze spółkami komandytowo-akcyjnymi.

Do tej pory na blogu opisałem już reguły opodatkowania wspólników tych spółek, wskazałem czy wspólnicy tych spółek podlegają obowiązkom płacenia składek na ZUS i składkę zdrowotną, omówiłem dlaczego spółki te mają szansę stać się popularnymi po wejściu w życie tzw. Polskiego Ładu, czy można założyć jednoosobową S.K.A. jak założyć S.K.A., zasady osobistej odpowiedzialności wspólników S.K.A. oraz czy można dokonać przekształcenia jednoosobowego przedsiębiorcy w S.K.A.

Dzisiaj z kolei chciałbym omówić procedurę przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytowo-akcyjną.

Od 1 stycznia 2022r., wraz z wejściem w życie prawie 5% składki zdrowotnej obliczanej od dochodu dla osób rozliczających się podatkiem liniowym (a więc m.in. dla wspólników spółek jawnych czy cywilnych), dalsze prowadzenie działalności gospodarczej w tej formie nie jest zbyt korzystne podatkowo. 19% podatku dochodowego, 4,9% składki i zdrowotnej i – dla niektórych – jeszcze danina solidarnościowa.

Rozwiązaniem może być zmiana formy prowadzenia działalności – ze spółki jawnej na chociażby właśnie spółkę komandytowo-akcyjną. Dlaczego takie rozwiązanie byłoby korzystne?

Jeżeli w spółce komandytowo-akcyjnej to komplementariusz będzie mieć 99% udziału w zyskach, to jego realne opodatkowanie wynosić będzie 19% (zysk wypłacany komplementariuszowi nie podlega podwójnemu opodatkowaniu). Brak daniny solidarnościowej i – co szczególnie ważne – wspólnicy S.K.A. nie płacą ani ZUSu ani składki zdrowotnej.

Oczywiście jednak S.K.A. ma też wady. Jest to struktura dosyć sformalizowana, będąca swoistą hybrydą spółki komandytowej i akcyjnej. Mamy więc notarialnie protokołowane zgromadzenia akcjonariuszy czy konieczność płacenia instytucji finansowej za prowadzenie rejestru akcjonariuszy.

Wszystko więc trzeba przeliczyć.

Ale wracając do samego przekształcenia. W tym zakresie dokonanie przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytowo-akcyjną nie różni się niczym od zasad opisanych przeze mnie już dla przekształcenia w spółkę komandytową.

W przypadku bowiem przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytowo-akcyjną, w której to spółce jawnej wszyscy wspólnicy prowadzili jej sprawy, nie ma w ogóle potrzeby przygotowywania planu przekształcenia. W zasadzie jedynym dokumentem (oprócz samej uchwały o przekształceniu) jaki zazwyczaj się przygotowuje jest sprawozdanie finansowe spółki jawnej. Nie ma co prawda wprost takiego wymogu, ale bez wątpienia sprawozdanie to pomaga przy dokonaniu wyceny spółki.

Następnie wspólnicy muszą udać się do notariusza aby w formie aktu notarialnego podjąć uchwałę o przekształceniu i przygotować dodatkowe dokumenty potrzebne do KRSu i można zgłosić powstałą w wyniku przekształcenia spółkę komandytowo-akcyjną do rejestru przedsiębiorców KRS.

Przekształcenie jest skuteczne z chwilą wpisu spółki komandytowo-akcyjnej przez sąd do rejestru – automatycznie wykreślana jest także spółka jawna. Zachowany zostaje także dotychczasowy nr NIP i REGON i – oczywiście – spółka komandytowo-akcyjna automatycznie przejmuje cały majątek i zobowiązania spółki jawnej (bo przekształcenie polega tylko na zmianie formy organizacyjnej, nadal jest to ten sam podmiot).

Potem pozostaje jeszcze tylko dokonać ogłoszenia o przekształceniu w MSiG i dokonać zmiany danych do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych. I poinformować kontrahentów o nowej formie działalności.

Podobnie jak w przypadku przekształcenia spółki jawnej w spółkę komandytową minusem takiego przekształcenia jest to, że powstała w wyniku przekształcenia spółka komandytowo-akcyjna nie może korzystać z niskiego, 9% CiT (co opisałem tutaj). Ale z drugiej strony w przypadku S.K.A. (tak samo zresztą jak i w przypadku spółki komandytowej) nie ma to specjalnie znaczenia, bo i tak – jeżeli komplementariusz ma większość udziału w zysku – wypłacane mu zyski nie podlegają podwójnemu opodatkowaniu.

Jeżeli prowadzą Państwo spółkę jawną (albo cywilną bo zasady są te same) i zastanawiają się Państwo nad zmianą formy, to zapraszam do kontaktu – chętnie pomożemy.